Bulletin # 147 December - Grudzień 2014

Print

POLISH – CANADIAN COIN & STAMP CLUB “TROYAK”

www.troyakclub.com

The DECEMBER 2014 bulletin was created and is made possible by Robert E. Owczarz
This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.     or     This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.



 

MERRY CHRISTMAS + WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA + JOYEUX NOËL

TROYAK EXECUTIVE TEAM is informing all members, colleagues, collectors and Polonia at large, that Club meetings taking place at John Paul II Polish Cultural Centre, 4300 Cawthra Rd. (just south of Hwy. 403), Mississauga, Ontario. The new members are always welcome. www.polishculturalcentre.ca 

ADRES SPOTKAÑ KLUBOWYCH ! Zarząd Główny Klubu "Troyak" informuje wszystkich członków kolekcjonerów, sympatyków oraz całą Polonię, że spotkania klubowe odbywają się w Polskim Centrum Kultury im. Jana Pawła II, przy 4300 Cawthra Rd. (na południe od autostrady 403), Mississauga, Ontario. Zapraszamy nowych członków do prężnego. Klubu "Troyak". www.polishculturalcentre.ca 

 

"TROYAK" CLUB NEXT MEETINGS ... / NASTĘPNE SPOTKANIA KLUBU "TROYAK" ...

11th January 2015 @ 4:30 p.m. ... Annual General Meeting

25th January 2015; 8th February 2015; 22nd February 2015;

7 - 8th March 2015 ... XII Polish-Canadian Coin, Stamp & Collectibles Show 2015

29th March 2015; 26th April 2015; 24th May 2015; 21st June 2015

AN INVITATION TO ... "Troyak Junior" Philatelic Club ! "Troyak" Club Executive Team has established "Troyak Junior" Philatelic Club. The official introduction of the "Troyak Junior" Philatelic Club, took place during the II Polish-Canadian Coin, Stamp & Collectibles Show, on February 20, 2005, at John Paul II Polish Cultural Centre in Mississauga. "Troyak" Executive Team and Zygmunt (Ziggy) Borowski, Director of the "Troyak Junior" Philatelic Club, invites all children and their parents and also teenagers to join the club. Meetings taking place at: John Paul II Polish Cultural Centre, 4300 Cawthra Rd. (just south of Hwy. 403), Mississauga, Ontario. For more information, contact: Ziggy Borowski at 416-454-2790 or This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

KLUB FILATELISTÓW "Młody Troyak" Z A P R A S Z A ! Zarząd Główny Polsko-Kanadyjskiego Klubu Numizmatyków i Filatelistów "Troyak" założył Klub Filatelistów "Młody Troyak". Dyrektorem Klubu Filatelistów "Młody Troyak" jest Zygmunt (Ziggy) Borowski. Oficjalne zapisy dzieci i młodzieży rozpoczęły się 20 lutego 2005 r. podczas II Polonijnej Wystawy i Targów Numizmatyczno - Filatelistycznych 2005, w Polskim Centrum Kultury im. Jana Pawła II, przy 4300 Cawthra Rd. Mississauga, Ontario. Zapraszamy dzieci oraz młodzież do nowego klubu. Spotkania Klubu Filatelistów "Młody Troyak" odbywają się w Polskim Centrum Kultury w Mississauga. Po więcej informacji prosimy o kontakt z : Ziggy Borowski 416-454-2790 lub This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. Zapraszamy.

 

7 – 8 March 2015 ... XII Polish - Canadian Coin, Stamp & Collectibles Show 2015
MARCH 7 - 8, 2015, Mississauga., Ontario

XII Polish - Canadian Coin, Stamp & Collectibles Show 2015, at John Paul II Polish Cultural Centre,
4300 Cawthra Rd. (just south of Hwy. 403). Hours: SAT. 9 am to 4 pm with $3 adult admission;
SUN. 9 am to 4 pm free admission. Kids 16 and under Free both days. Free parking.
25+ DEALERS of CANADIAN and INTERNATIONAL Stamps, Gold and Silver Coins,
Royal Canadian Mint Coins, Paper Money, Military and other Collectibles.Canada Post Shop.
Bring coins, stamps or collectibles to be evaluated and get best prices.
Organized by the Polish-Canadian Coin & Stamp Club (Troyak Club) ... offering free stamps for kids.
World class Philatelic and Pope John Paul II on World Stamps (1992-1995) ... Exhibits;
Displays of Coins, Stamps, Collectibles by Guests and Club Members.
See www.troyakclub.com for details.
More information: Contact Les Plonka – This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. or call (416) 505-7999 ...


TAJEMNICA „PURPURY"

JANUSZ BERBEKA – ekspert i rzeczoznawca PZF, sekretarz Kolegium Ekspertów, od 1988r biegły sądowy w zakresie filatelistyki, badacz i autor kilkudziesięciu monograficznych artykułów badawczych. Od 2000 roku jest aktywnym członkiem rzeczywistym Polskiej Akademii Filatelistyki prezentując rokrocznie w czasie Konferencji PAF w Ciechocinku referaty badawcze o różnorodnej tematyce.

MARCIN WYSOCKI – członek Zarządu Głównego PZF, przewodniczący Komisji Filatelistyki Tradycyjnej. Wieloletni aktywny uczestnik i prelegent na konferencjach naukowych Polskiej Akademii Filatelistyki.

TAJEMNICA „PURPURY" ...
Nowe fakty na temat znaczka Fi 686s z wydania obiegowego Budowle Warszawy. Synteza wydania.

Jednym z najbardziej intrygujących zagadnień dotyczących znaczków PRL jest nieroztrzygnięty definitywnie do tej pory status tzw. „purpurowej Warszawy" znaczka o odmiennej barwie z wydania obiegowego "Budowle Warszawy" o nominale 80 gr (FI 686s). Znany i udokumentowany, autentyczny obieg pocztowy tych znaczków tylko wzmacnia i legitymizuje renomę tej pozycji, stawiając ją – obok „odwrotek bokserów", wśród najciekawszych obiektów filatelistycznych Polski Ludowej.

Do tej pory przedmiotowa literatura obejmuje w zasadzie trzy pozycje dotyczące tego wydania. Pierwszy zwrócił uwagę na tę „nieznaną odmianę koloru" Tadeusz Gryżewski (1). Po wielu latach, bo w 2004 r. opisał ten znaczek Jerzy Walocha (2) skłaniając się do tezy, że mamy do czynienia z próbą, która omyłkowo dostała się do sprzedaży i obiegu. Należy też wymienić artykuł Stanisława Walischa z 2010 r. traktujący o kontrolnych próbach matrycowych polskich znaczków z lat 1950-tych, gdzie jest wyszczególniona próba matrycowa znaczka za 80 gr (3). Treści znanych atestów również nie przesądzają jednoznacznie o charakterze znaczka, choć najczęściej mowa jest o „próbie nielegalnie wprowadzonej do obiegu". Czy rzeczywiście mamy do czynienia z próbą, która wydostała się w sposób nieuprawniony do wolnej sprzedaży (urzędy pocztowe, kioski z prasą) czy też mamy do czynienia z błędnodrukiem, który nie został wykryty przez kontrolę i opuścił drukarnię wraz z „normalnymi" egzemplarzami?

Niniejszy artykuł ma na celu syntetyczne podsumowanie dotychczasowego stanu wiedzy na temat tego znaczka (zarówno definitywnego, jak i w zmienionej barwie) i rzucić nowe swiatło na jego charakter, mając na względzie to, że autorzy dotarli do nieznanych dotąd materiałów znajdujących się w archiwach MPiT we Wrocławiu, a także odkryciu nowych faktów, dotyczących obiegu pocztowego „purpurowej Warszawy".

Wprowadzenie do obiegu... Zasadniczy znaczek opłaty wartości 80 gr (il. 1) wprowadzono do obiegu wraz z dwoma innymi naminałami: 1,75 zł oraz 2 zł zarządzeniem Min. Poczty i Telegrafu z dnia 1.12.1953 r. (Dz.P. i T. nr 27/1953, 255, poz. 276 z dnia 21.12.1953) z mocą obowiązującą od dnia 30 listopada 1953 r., tego bowiem dnia (jeszcze bez formalnego wprowadzenia, co było nagminną praktyką) znalazł się w sprzedaży.

Nominał odpowiadał obowiązującej od dnia 5 stycznia 1953 r. taryfie pocztowej na zamiejscowe listy zwykłe krajowe o wadze do 20 g (60 gr +20 gr opłaty dodatkowej na odbudowę m.st. Warszawy). Zarządzenie nie wymienia nazwy emisji, ograniczając się do opisu o teści: „Znaczek wartości 80 gr. przedstawia projekt Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. W górnej części znaczka umieszczono napis: „Poczta Polska" – poniżej, z lewej strony napis: „Warszawa Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina" z prawej strony znaczka znajduje się oznaczenie wartości „80 gr". W nomenklaturze filatelistycznej dla całej emisji przyjęła się obiegowa nazwa – „Budowle Warszawy". Warto tutaj podkreślić, że rysunek przedstawia zaledwie projekt (makietę) nieukończonego jeszcze Pałacu Kultury i Nauki, autorstwa sowieckiego architekta Lwa Rudniewa. Budowa tego „daru narodu radzieckiego dla narodu polskiego" trwała dwa lata i została ukończona w 1955r.

Całą emisję projektował E. John, a przedmiotową wartość 80 gr rytował artysta plastyk Stefan Łukaszewski (nota bene ten sam rytownik wykonał później rty dla znaczka 20 groszowego Fi 844 „bokserzy" z serii Igrzyska Olimpijskie w Melbourne w 1956 r.). Rozmiary znaczka 43,0 x 25,5 mm, w tym samego rysunku 38,3 x 21,0 mm.

il.1. Znaczek definitywny z oznaczeniami markacyjnymi i liczbą rozrachunkową nad 7. znaczkiem (sektor pierwszy, bez odnowienia moletowania)

Proces druku ... Sztycharz po wykonaniu rytu na stalowej pramatrycy dokonuje próbnych, kontrolnych odbitek celem weryfikacji jakości rytu i ostatecznych poprawek rysunku. Odbywa się to w różnych fazach tej żmudnej pracy. Nie inaczej było z podmiotowym znaczkiem 80 groszowym. Na il.2 widnieje jedna z takich kontrolnych nieząbkowanych prób matrycowych w barwie szaroczarnej naklejona na kartce papieru. Jest to prawdopodobnie jedna z finalnych prób, gdyż widnieją na niej dwie ministerialne adnotacje akceptujące naniesione w odstępie 4 dni. Pomarańczową kredką napisano uwagę dotyczacą fragmentu rysunku wieży PKiN „mocniej narysować" i jednocześnie „Akc" (podpis) oraz 30.10.53", a także zielonym tuszem „Akceptuje się (podpis) 3.XI.53 r." Całość opatrzona jest dodatkowo pieczęcią Ministerstwa Poczt i Telegrafów.

Na il.3 widnieje kolejna próba matrycowa, tym razem ząbkowana i niegumowana, w kolorze oliwkowozielonym. Brak na niej śladów egutera (o tym szerzej w dalszej części artykułu), odmienna od znaczków definitywnych jest perforacja (liniowa, zamiast ramkowej) – z charakterystycznym szerszym co czwartym ząbkiem oraz nieznacznie pomniejszonym rysunku znaczka (o 0,6 mm). To przesądza o tym, że przedstawiona próba jest kontrolną, fazową próbą matrycową, a nie np. próbą koloru. Stanisław Walisch, badając i opisując tę próbę (3) dowodzi, jak doszło do pomniejszenia rysunku próby matrycowej względem znaczka definitywnego. Otóż efekt ten jest wynikiem plastyczności stali cylindra formowego przed jego zahartowaniem, a więc jeszcze w procesie przenoszenia (powielania) obrazu znaczka drogą moletowania na ostateczną formę drukową. Moletka posiadająca prawoczytelny obraz znaczka jako utwardzona forma pośrednia, wgniatając wypukły jej rysunek w stalową, niezahartowaną blachę cylindra „rozpycha" nieco cały obraz znaczka, powodując tym samym nieznaczną rożnicę w wymiarach. Podobny proces odbywa się na etapie wcześniejszym – w trakcie przenoszenia odbitki lewoczytelnej z pramatrycy na samą moletkę. Wobec powyższego, najmniejszy wymiar obrazu jest na formie pierwotnej, z której właśnie sporządza się kontrolne odbitki (tzw. próby matrycowe). Równie ciekawa jest teza użycia ciemnych farb dla tych prób – takie barwy dają lepszą czytelność szczegółów rysunku podczas oceny pracy rytownika.

il.2

il.3 Kontrolna ząbkowana próba matrycowa w kolorze oliwkowozielonym.

Wracając do charakterystyki znaczka definitywnego - drukowany był na jednobarwnej maszynie zwojowej niemieckiej firmy Goebel, zakupionej przez PWPW jeszcze w 1936 r., a skradzionej w czasie okupacji, odnalezionej i sprowadzonej do kraju z Wiednia w 1949 roku. Wykonano go drukiem wklęsłym kreskowym, powielanym przez moletowanie cylindra formowego z walca obejmującego po dwa sektory o polach 7x10 znaczków, odpowiadające arkuszowi sprzedażnemu. Liczby rozrachunkowe na górnym i dolnym marginesie i oznaczenia markacyjne (sektor, nakład, walec, odnowienia formy przez moletowanie) wybite stalowymi puncami na obwodzie cylindra (już po moletowaniu) znajdowały się w tym przypadku nad 7. znaczkiem (górny prawy róg, il. 1) i są tej samej barwy, co sam znaczek. Druk dla tego wydania odbywał się jednym walcem w ramach jednego nakładu z jednym odnowieniem moletowania. Dla przypomnienia – pozioma kreska z lewej strony nad nr walca oznacza 1 sektor (brak takiej kreski informuje, że mamy do czynienia z drugim sektorem, zajmującym połowę obwodu walca).

il.4 arkusz sprzedażny z adnotacją o akceptacji z dnia 16 listopada 1953 r. (sektor pierwszy)

il.5 arkusz sprzedażny z akceptacją z dnia 25 listopada 1953 r. (sektor drugi)

Każdy arkusz sprzedażny posiada oznaczenie kolejnego numeru arkusza, znajdującego się w środkowej części dolnego marginesu (il.4, 5), a odbite już na gotowym, wydrukowanym arkuszu, pięciocyfrowym numeratorem w kolorze czarnym. Oczywiście ten numerator nie stanowi już integralnej części formy drukowej. Tu warto dodać praktyczną uwagę dla odróżnienia sektorów – przy kolejnej numeracji jeden sektor musi mieć numer nieparzysty (sektor 1), drugi (bez kreski) – parzysty. Wspomniane powyżej arkusze akceptacyjne, znajdujące się w zasobach Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu zawierają odręczne adnotacje akceptacyjne – jeden arkusz z sektora 1 z data 16 XI 53, a drugi (sektor 2) nosi zapisaną datę 25 listopada 1953 roku. Zważywszy, że kolejne numery arkuszy to odpowiednio 38201 oraz 83382 jasne staje się, że te „akceptacje" powstały albo po zakończeniu druku znaczka, albo pod sam jego koniec i były raczej tylko zwykłą formalnością urzędniczą. Dodatkowo należy zauważyć, że drugi wspomniany numer znacznie przewyższa całkowitą udokumentowaną liczbę wydrukowanych arkuszy (nakład znaczka wynosił 2.961.400 - 42.320 arkuszy). Skąd taki numer kolejny – pozostaje zagadką i można to tylko wytłumaczyć pomyłką w ustawieniu numeratora. Inicjujące produkcję zamówienie zostało złożone 23.10.53 r. Do dnia 3.12.53 r. wydrukowano cały wspomniany nakład.

Barwa znaczka ... Oficjalna barwa znaczka określona jest w Zarządzeniu wprowadzającym jako czerwona, w rzeczywistości waha się od czerwonej do brązowoczerwonej. Potwierdza to badanie ze wzornikiem barw A. Kornerupa (Reinhold Color Atlas, New York, 1961), gdzie barwa zbliżona jest najbardziej do pola 9C7 (brownish red). Obserwując dokładnie całe arkusze sprzedażne, można wyróżnić w ramach tego samego arkusza nieznaczne różnice w intensywności koloru, klasyfikując poszczególne egzemplarze bądź do barwy czerwonej, bądź do brązowoczerwonej. Z oczywistych względów (kąpiel) znaczki kasowane wykazują z reguły barwę o tonacji nieco jaśniejszej od egzemplarzy niestemplowanych.

Papier i ząbkowanie ... Do druku znaczków użyto papieru gumowanego przed drukiem (guma biała, błyszcząca) bezdzewnego, białego średniej grubości 0,079 (0,072 – 0,087mm) o gładkiej niejednolitej strukturze wewnętrznej (nierównym przezroczu, tworzącym wzór siatki wyraźnie widocznym w świetle przechodzącym). Ta właściwość spowodowana była technologia produkcji, gdzie dla uzyskania efektu wyrównania powierzchni papieru użyto egutera – cylindra (walca) maszyny papierniczej obciągniętego siatką (tzw. sitem). Jak wspomniano wyżej takich cech nie wykazuje papier użyty do kontrolnych prób matrycowych.

Znaczki otrzymały ząbkowanie ramkowe o miarze 12:12½ - maszyna drukująca jako tzw. zespół kombinowany był wyposażony w aparat perforujący o ramkowym układzie rzędów igieł, dostosowanym do perforacji ciągłej taśmy zadrukowanego papieru. Zasadniczo przy perforacji takiej taśmy układ ramkowy (płyta z igłami zamiast listwy) powinien wykonywać dziurkowanie poprzeczne również na marginesach międzysektorowych (np. w wydaniu lotniczym Fi 510). Technolodzy w PWPW usunęli w pewnym momencie te rzędy igieł, które odpowiadały perforacji na styku sektorów (niezadrukowanych polach), uznając je za niepotrzebne, stąd marginesy nie są przeperforowane.

Wydawać mogłoby się, że przy ząbkowaniu ramkowym powinny być zminimalizowane błędy czy usterki ząbkowania (np. wadliwe centrowanie). W badanym wydaniu mamy jednak do czynienia z egzemplarzami (całymi arkuszami) o nieprawidłowym centrowaniu. Jak do tego dochodzi? Otóż z takimi wadami centrowania mamy do czynienia wtedy, gdy następuje nawet lekkie przesunięcie zadrukowanej taśmy w bok w czasie między jednym a drugim uderzeniem aparatu perforującego. Taki przykład przemieszczenia ząbkowania pokazuje il.9. Drobna różnica uskoku taśmy pod płytą perforującą na styku tych dwóch uderzeń powoduje zniekształcenie ząbkowania na całym obrazie arkusza.

Status znaczka 686s ... Na wstępie należy przeanalizować precyzyjnie jak definiują ten walor Polskie znaki pocztowe (4), katalogi czy artykuły. KSZP(4) określając znaczek podstawowy jako czerwony wspomina, że „znane są egzemplarze znaczka 80 gr barwy purpurowej, pochodzące najprawdopodobniej z prób". Najnowsze wydanie Katalogu Fischer z 2014 r. (5) opisuje barwę definitywną znaczka jako brązowoczerwoną, traktując odmienną barwę (purpurową) jako makulaturę MK (nielegalnie wprowadzoną do obiegu). Jest to nowe stanowisko redakcji katalogu, bowiem jeszcze rok wcześniej, w edycji z 2013 r. ta pozycja oznaczona była symbolem 686s. W Podręczniku specjalizowanym polskich znaczków pocztowych 1944-1999 (6), barwę znaczka podstawowego autorzy określają jako czerwoną, natomiast interesującą nas pozycję definiują jako próbę P1 w barwie purpurowej, którą sprzedawano w jednym z urzędów pocztowych w Warszawie na Woli. W Podręczniku tym jest też wzmianka o znanych przesyłkach z obiegu pocztowego nadanych w UPT Warszawa 22.

Czy purpura to rzeczywiście purpura?! ... Mamy tu do czynienia już z pierwszym nieporozumieniem. Mogłoby wydawać się, że funkcjonująca dotąd obiegowa nazwa „purpurowej Warszawy" odnosi się do barwy tego znaczka i nie zostawia wątpliwości, że jest to faktycznie barwa purpurowa. Cała dotychczasowa przedmiotowa literatura opisywała tę pozycję właśnie w ten sposób. Znajdywało to też odzwierciedlenie w wydawanych atestach ekspertów PZF. Badając barwę przedmiotowego znaczka autorzy doszli do wniosku, że „purpurowa Warszawa" wcale nie posiada barwy... purpurowej!!! Kto i kiedy pierwszy określil tę barwę trudno dzisiaj określić (mógł to być wspomniany już K. Gryżewski w (1). Przez całe dziesięciolecia dość bezkrytycznie powielano tę informację opisując barwę tego znaczka jako purpurową czy też czerwonokarminową (co już bardziej odpowiada rzeczywistej barwie).

W filatelistyce często występują problemy nazewnictwa barw i ich interpretacji. Istnieje niestety w tym względzie duży bałagan semantyczny i warto pokusić się na odrębnym forum o merytoryczną dyskusję nad tą problematyką. Na potrzeby niniejszego artykułu warto podać kilka faktów z zakresu tzw. teorii koloru celem przybliżenia tych zagadnień w kontekście nieporozumień co do barwy znaczka 868s.

W języku i odbiorze potocznym często zdarza się, że termin „kolor" i „barwa" występują wymiennie i są synonimami. Trzeba mieć jednak świadomość, że terminy te rozróżnia się w malarstwie, fotografii, a w szczególności w poligrafii, gdzie pojęcie barwy stosuje się jako bardziej prawidłowe i precyzyjne niż kolor, który jest tylko rodzajem ulotnego wrażenia zmysłowego i psychologicznego.

„Barwa" odnosi się nie tylko do takiej impresji, lecz również do mierzalnych kolorymetrycznie wartości o określonych danych liczbowych w przestrzeniach barwnych na wszelkich nośnikach, w tym na papierze. Pozornie ten sam kolor widoczny na różnych nośnikach, a szczególnie monitorach może się różnić, co wynika z ich kalibracji. Za pomocą systemów RGB i Hex nie da się też oddać połysku i matowości czy transparentności barwy. Takie cechy koloru stara się przedstawić opis słowny, lecz odbiór opisu słownego może być subiektywny u różnych ludzi. Tak powstają częste terminologiczne nieporozumienia.

Szczególna analiza barwy znaczka 686s w odniesieniu do najbardziej zaawansowanego i przydatnego dla filatelistyki wzornika barw A. Kornerupa w wersji angielskiej lub niemieckiej (7, 8) dała dość jednoznaczną odpowiedź– znaczek 686s ma barwę najbardziej zbliżoną do pola 12D6 (ang. Grayish ruby, niem. Graurubin) odpowiadającą kolorowi – szary rubin (il.6). Dodatkowo znaczek ten wykazuje duże nasycenie barwnika, dające wrażenie „soczystości". Czy wobec powyższego należy natychmiast nazwę „purpurowej Warszawy" zmienić na „rubinową Warszawę"? W żargonie filatelistycznym nazwa ta prawdopodobnie pozostanie jeszcze jakiś czas, bowiem pospolite, tradycyjne określenie jest mniej istotne i nie zawsze musi wiernie oddawać rzeczywistość.

il.6

Często jest ono pochodną luźnego skojarzenia (vide "pomidorowa Warszawa" nr. 348b), jednak w merytorycznym opisie tego znaczka (w katalogach, artykułach badawczych, w atestach) należałoby uwzględnić rzeczywisty i właściwy opis barwy oraz zmienić dotychczasowe określenia, gdyż w takim przypadku należy dążyć do maksymalnej precyzji i formalności musi stać się zadość.

Próba, makulatura, odmiana koloru czy błąd druku ...? ... Wnioskowanie, jakoby znaczek 688s (obecnie 686 MK) był próbą nielegalnie wprowadzoną do obiegu nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością, nowymi faktami co do obiegu oraz logicznym rozumowaniem.

Na takiej podstawie, autorzy niniejszego opracowania stawiają jednoznaczną tezę – „purpurowa Warszawa", a raczej „rubinowa Warszawa" to błędnodruk (błąd barwy), który przez przeoczenie kontroli technicznej znalazł się w wolnej sprzedaży i tym samym obiegu.

To, że w odniesieniu do znaczka definitywnego katalogi nie wspominają o żadnej oficjalnej próbie koloru tego znaczka oraz, że na rynku nie pojawiły się takie próby (oprócz wspomnianej powyżej kontrolnej oliwkowozielonej próby matrycowej) rzeczywiście można było zasugerować się, że znaczek o odmiennej barwie jest właśnie tą nieznaną oficjalnie próbą, nielegalnie wprowadzoną do obiegu. Dodatkowo znamienne jest również to, że okres lat 50. XX wieku jest bardzo ubogi w informację o próbach poszczególnych wydań w przeciwieństwie np. do lat 40.

Ten katalogowy deficyt wiedzy o próbach mógł więc być asumptem i zachętą do zawodnego wnioskowania o nielegalnym wydostaniu się prób z drukarni i wykorzystaniu ich pocztowo na terenie Warszawy. Jakie są jednak fakty?

Po pierwsze – autorzy zapoznali się z zasobami archiwalnymi MPiT we Wrocławiu odnośnie tego wydania, gdzie oprócz arkuszy akceptacyjnych odkryli wspomniany akcept – próbną, kontrolną odbitkę matrycową w kolorze czarnym. Poza arkuszami znaczków definitywnych Muzeum Poczty nie ma żadnego innego materiału czy nawet wzmianki o innych próbach (mimo stosunkowo znanego bogactwa materiału, którym dysponuje MPiT). Oczywiście nie przesądza to w sposób jednoznaczny, że nie mogło być takich egzemplarzy, ale ta okoliczność wyraźnie ogranicza argumentacje o jakiejs innej nielegalnej próbie.

Po drugie – odkrycia dotyczące miejsc obiegu tych znaczków obalają raczej tezę o nielegalnie wydostającej się z drukarni próbie i dostaniu się jej do sprzedaży i to za cenę prawdopodobnie poniżej nominału, poniważ znaczki były sprzedawane w UP i kioskach jako nominał na listy zwykłe. Czy ta kradzież (bo tak „po imieniu" należy nazwać fakt nielegalnego wydostania się znaczków z drukarni) byłaby zasadna i warta ryzyka nawet dla kilku arkuszy i to najniższego z serii nominału? Pamiętajmy też, że był to rok 1953, a ryzyko polegało nie tylko na wyniesieniu z drukarni i wprowadzeniu znaczków do obiegu, ale też wprowadzeniu do sprzedaży w oficjalnych punktach dystrybucji? To potrójne ryzyko, a wiemy jak traktowano w tym czsie przestępstwa gospodarcze i spekulacyjne. Co do obiegu, to najpierw pojawiła się informacja, że znaczek sprzedano w jednym z Urzędów pocztowych Warszawa Wola i znane są przesyłki z obiegu pocztowego UPT Warszawa 22. Następnie dowiedziono, że znaczki sprzedawano w warszawskich kioskach z prasą. Kolejny obieg udokumentowano przesyłką z dn. 4.5.54 r. (odbitka wirnika UPT Warszawa 2 – il.7).

il.7

Diametralnie zmienia się sytuacja, kiedy autorzy dotarli do informacji o istnieniu w jednym ze zbiorów znaczka unieważnionego dnia 17.12.1953 r. kasownikiem Białystok 1 (il.8). W 2013 r. następuje kolejne odkrycie znaczka skasowanego w UP Radom 1 dnia 20.05.1954 r. (il.9), znajdującego się w zbiorze jednego z autorów. Te fakty o rozproszonym (co do miejsca i czasu) i wyłącznie użytkowym obiegu tych znaczków świadczą o przypadkowości zdarzenia. Fakt, że istnieją czyste egzemplarze o znacznie przesuniętym centrowaniu względem rysunku znaczka, które należałoby traktować jako makulaturę (il.10), wspiera tylko argumentację o nieszczelnej kontroli technicznej, która przeoczyła egzemplarze makulaturowe i o odmiennej barwie i tym samym te nieliczne egzemplarze oficjalną drogą opuściły drukarnię wraz z tysiącami arkuszy znaczków o zamierzonej barwie.

il.8

il.9

il.10

Kolor szarorubinowy jest pochodną koloru czerwonego przez zmieszanie z niewielką ilością barwy niebieskiej. Błędodruk powstał prawdopodobnie w końcowej fazie druku, kiedy przygotowywano się do produkcji nominału 1,75 zł właśnie w barwie niebieskiej.

Podsumowanie ... Niewiele mamy wydań, którym ze względu na dodatkowe, niezamierzone i przypadkowe odstępstwa, przy jednoczesnym oryginalnym i nieinspirowanym obiegu pocztowym przypisuje się pewną aurę tajemniczości i domysłów. Taka sytuacja prowokuje do głębszych studiów i analiz, prowadząc czasem do odkrywania nowych faktów czy dodatkowych okoliczności. Tak też się stało w tym przypadku. Często takie pozycje nabierają wyjątkowego statusu i renomy, na trwałe wpisując się w annały filatelistyki. „Rubinowa Warszawa" bez wątpienia należy do tego grona.

Autorzy składają szczególne podziękowanie pracownikom działu filatelistycznego MPiT we Wrocławiu za przychylność i udostępnienie do badań posiadanego archiwalnego materiału tego wydania. Słowa wdzięczności należą się również Markowi Czelejowi z Warszawy, który podzielił się wiedzą i udostępnił swój materiał do badania, a także Zygmuntowi Żurkowi z Warszawy oraz Stanisławowi Walischowi z Łodzi.

Materiał wygłoszony na PAF w Ciechocinku 2014 r.

LITERATURA:
(1) Gryżewski K.: Interesujące odkrycie. Nieznana odmiana koloru. Filatelista 1954, nr 3, 5-6.
(2) Walocha J.: Kilka słów na temat wydania obiegowego „Budowle Warszawy" nr katalogowy 686-688, Przegląd Filatelistyczny nr 1/2004, s. 22-23.
(3) Walisch S.: Kontrolne próby matrycowe polskich znaczków z lat 1950-tych, Filatelista nr 8 / 2010.
(4) Polskie znaki pocztowe. Praca zbiorowa pod red. A. Łaszkiewicza i Z. Mikulskiego. Tom 2. BW-P „Ruch" Warszawa 1960.
(5) Katalog polskich znaków pocztowych Fischer 2014 tom 1, Fischer Sp.z.o.o.. Bytom, 2013.
(6) Kiełbasa-Schoeni A., Fołta St.: Podręcznik specjalizowany polskich znaczków pocztowych 1944-1999, Basel-Gliwice 2002.
(7) Kornerup A.: Wanscher J.H.: Reinhold Color Atlas, New York 1961.
(8) Kornerup A., Wanscher J.H.: Taschenlexikon der Farben. Musterschmidt, Verlag Zürich, Gőttingen.

Nota: Materiał przysłał: Janusz Berbeka This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.   &   Zygmunt Borowski This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

PATRIOCI 1944 OBYWATELE 2014
www.nbp.pl

Narodowy Bank Polski jest centralnym bankiem państwa odpowiadającym za politykę pieniężną i stabilność cen. Jego funkcje określa Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej i ustawa o NBP. NBP ma wyłączne prawo emisji pieniądza. Jako bank centralny nie prowadzi rachunków bankowych obywateli, nie przyjmuje od nich lokat, nie udziela kredytów. Prowadzi natomiast obsługę budżetu państwa, a także podmiotów sektora finansów publicznych.

Gromadzi rezerwy walutowe państwa i zarządza nimi. Pełni funkcję banku banków, tworząc warunki do działania systemu bankowego. Jest również jednym z najważniejszych ośrodków naukowo-analitycznych w dziedzinie ekonomii i rynków finansowych. 28 lipca 2014 roku Narodowy Bank Polski wprowadza do obiegu monetę „Patrioci 1944 Obywatele 2014", o nominale 20 zł.

 

Nominał 20 zł - metal: Ag 925; stempel: lustrzany; średnica: 38,61 mm;
masa: 28,28 g; nakład: do 35 000 szt.; Projektant monety: Sebastian Mikołajczak;
Emitent: NBP; Na zlecenie NBP monety wyprodukowała Mennica Polska S.A.

W roku 2014 obchodzimy 70. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, wydarzenia zajmującego szczególne miejsce w naszej historii i pamięci. Heroizm tych, którzy 1 sierpnia 1944 r. stanęli do walki o wolną i niepodległą Polskę, jest przykładem patriotyzmu najwyższej próby. Postawa Powstańców była wyjątkowa − oparta na solidarności, lojalności, odpowiedzialności: za ojczyznę, miasto, dom, za innych i za siebie. Dzisiaj, po 70 latach, nasz patriotyzm manifestujemy inaczej – w codziennych postawach obywatelskich, uczestnicząc w życiu społecznym i politycznym, pracując pro Res Publica. Wyrażają go jednak te same, wciąż aktualne słowa: odpowiedzialność, solidarność, poświęcenie, lojalność, wierność, troska, współpraca, bezinteresowność. Jego istotą jest troska o dobro wspólne. Jeżeli potrafimy tę postawę pielęgnować i rozwijać, to znaczy, że pokonani zwyciężyli.

Patrioci 1944 walczyli o wolność z bronią w ręku. Jednak Powstanie Warszawskie to nie tylko bój toczony o każdą ulicę i każdy dom. To także 63 dni wolnej Polski. Przez dwa miesiące w Warszawie funkcjonowały legalne władze cywilne i wojskowe, sądownictwo, służby ochrony porządku publicznego i straż pożarna. Wychodziła prasa wszystkich orientacji politycznych, działało radio i poczta polowa, emitowano własne znaczki pocztowe(!).

Funkcjonowały szpitale, kuchnie polowe i gospody żołnierskie. Rzeczpospolita powstańcza miała swoich dziennikarzy, operatorów dokumentujących. Powstanie i swoją kronikę filmową. „Zaledwie cztery dni liczy sobie w Warszawie to wychodzące z podziemi państwo − podawał w piątym dniu powstania „Biuletyn Informacyjny'', największy dziennik powstańczej Warszawy − [...] oto nie czekając na zakończenie walk, w ogniubitew, bezpośrednio na samej linii frontu – wybija się gwałtownie z podziemi całe państwowe i społeczne życie polskie". A „Rzeczpospolita Polska" w numerze z 6 sierpnia 1944 r. napisała: „Ludność Warszawy jak zawsze zdaje znakomicie egzamin [...]. Nie ma nikogo, kto by uchylał się od obowiązków obywatelskich w tak historycznej dla nas chwili".

Tak oto w ekstremalnych warunkach narodziło się prawdziwe społeczeństwo obywatelskie, zdolne do samoorganizacji, przepojone odpowiedzialnością i troską o Rzeczpospolitą (niezwykłym exemplum tej postawy są wydane w trakcie Powstania dwa „Dzienniki Ustaw RP", kładące podwaliny ustrojowe pod przyszłą Polskę). Patrioci 1944 stali się obywatelami 1944. Przykład Powstania Warszawskiego dowodzi, jak mocno te dwa pojęcia – patriota i obywatel − są ze sobą związane.

Związek ten odzwierciedlają słowa umieszczone na rewersie monety: „PATRIOCI OBYWATELE" oraz „OBYWATELE PATRIOCI". Napis ten wykonano literami stylizowanymi na czcionkę z „Biuletynu Informacyjnego". Nawiązanie do Powstania Warszawskiego widoczne jest również w sferze symbolicznej – na rewersie projektant monety umieścił kontur godła ze słynnego plakatu „Niech żyje rząd Rzeczpospolitej. Cześć walecznej Armii Krajowej", datowanego na 1 sierpnia 1944 r. Informacja: Piotr C. Śliwowski.


PATRIOTS 1944 CITIZENS 2014
www.nbp.pl

Narodowy Bank Polski is the central bank of the State, responsible for its monetary policy and price stability. The Bank's functions are described in the Constitution of the Republic of Poland and the Act on NBP. NBP holds the exclusive right to issue the currency of the Republic of Poland. As the central bank, it does not provide accounts for the general public, accept deposits from or extend loans to individuals. It acts as a banker to the State budget and public sector entities. NBP also holds and manages the foreign exchange reserves of the State. Finally, it functions as a banker to banks, creating conditions for the operation of the Polish banking system. Narodowy Bank Polski is one of the most important research and analytical centres in the fields of economics and financial markets.On 28 July 2014, Narodowy Bank Polski is putting into circulation the coin "Patriots 1944 Citizens 2014" with a face value of PLN 20.

  

Face value 20 PLN - Metal: Ag 925; Finish: proof; Diameter: 38.61 mm;
Weight: 28.28 g; Mintage: up to 35,000 pcs; Coin designer: Sebastian Mikołajczak;
Issuer: NBP; The coins, commissioned by NBP, were struck by Mennica Polska S.A.

In 2014, we shall celebrate the 70th anniversary of the outbreak of the Warsaw Uprising, an event holding a particular place in our history and memory. The heroism of those who stood up to fight for free and independent Poland on 1 August 1944 is an example of the highest test of patriotism. The attitude of the insurgents was unique – guided by solidarity, loyalty, and responsibility for the homeland, city, home, for others and for themselves. Today, after 70 years, we demonstrate our patriotism in a different way – in our daily civic attitude, by participating in social and political life, by working pro Res Publica. However, patriotism is still expressed by the same words, as relevant today as ever: responsibility, solidarity, commitment, loyalty, faithfulness, care, cooperation, integrity. Its essence is the care for the common good. If we are able to cultivate and develop this attitude, then those who were apparently defeated have actually won.

The Patriots of 1944 were fighting for freedom with weapons in their hands. However, the Warsaw Uprising was not only a battle for each street and each house; it was also 63 days of free Poland. For two months, legal civilian and military authorities operated in Warsaw, as well as the legal judiciary, public order protection services and the fire department. The press of all political orientations was printed, the radio and the field post operated, and own postal stamps were issued (!). Hospitals, field canteens and soldier inns functioned. The Insurgent Republic had its own journalists, operators documenting the Uprising and its own film chronicle. "This state emerging from the underground in Warsaw is only four days old" – reported "Biuletyn Informacyjny" (Information Bulletin), the major daily of the Insurgent Warsaw on the fifth day of the Uprising – "... it is here, without waiting for an end to the fighting, in the fire of battles, directly on the front line – that the state and Polish social life is rapidly appearing from the underground". And the "Rzeczpospolita Polska" (Republic of Poland), in its issue of 6 August 1944 wrote: "The population of Warsaw passes its exam with an excellent result, as usual ... There is nobody who would avoid their civic obligations at such a historic moment for us as this".

This is how, under extreme conditions, the real civic society was born, able to organise itself, imbued with responsibility and care for the Republic (a unique example of this attitude are the two Dzienniki Ustaw RP (Journals of Laws of the Republic of Poland) issued during the Uprising, laying the systemic foundations for the future Poland. The Patriots of 1944 became the citizens of 1944. The example of the Warsaw Uprising proves how strongly these two notions – patriot and citizen – are correlated.

This correlation is reflected by the words placed on the coin reverse: „PATRIOCI OBYWATELE" (Patriots Citizens) and „OBYWATELE PATRIOCI" (Citizens Patriots). This inscription was made by using letters in the style of the font from the "Information Bulletin". The reference to the Warsaw Uprising is also visible in symbolic form – on the reverse the coin designer has placed the outline of the emblem derived from the famous poster "Long live the government of the Republic. Honour to the courageous Home Army", dated 1 August 1944. Info: Piotr C. Śliwowski.

 

MADONNA AND CHILD
www.canadapost.ca

This beautiful stamp arrived just in time for the Christmas season. It shows a detail of the Virgin and Child from an oil painting by Flemish Baroque artist Abraham Janssens van Nuyssen. The original painting is held in the collection of the Basilica Cathedral Notre-Dame de Québec in Québec City, which celebrates its 350th anniversary this year. A perfect way to share the Christmas spirit on your cards or other mail during the holiday season, this Permanent™ domestic stamp is always worth the going rate.

Details: Issue date: October 23, 2014; Stamp designer: Louise Méthé, Montréal, QC; Stamp value: Permanent, always worth the going domestic rate; Number of stamps included: 12; Dimensions: 26 mm x 32 mm.

This Official First Day Cover (OFDC) from our Christmas issue features a detail of the Virgin and Child from an oil painting by Flemish Baroque artist Abraham Janssens van Nuyssen. Known for his bold compositions, van Nuyssen was a master of chiaroscuro, a technique emphasizing the contrast between light and shadow. OFDCs are special collectible envelopes that commemorate the day of issue and include extra graphics and information about each stamp issue. This one makes an interesting conversation piece and would be a lovely stocking stuffer for an art lover or Canadian history buff. Dimensions: 191 mm x 113 mm.

SANTA
www.canadapost.ca

This souvenir sheet features all 3 stamps from our 2014 Santa Claus issue. Each stamp illustrates a different theme related to the jolly old elf. The Permanent™ domestic stamp shows Santa returning the millions of letters children send him each year. The $1.20 U.S. stamp features Santa on his annual journey delivering gifts around the world. And the $2.50 international stamp reflects the international origins of the modern-day Santa. These colourful, whimsical illustrations are sure to please adults and children alike. The souvenir sheet is a lovely collectible and makes a perfect stocking stuffer or a thank you gift for a special teacher or volunteer.

This Official First Day Cover (OFDC) for our 2014 Santa Claus series includes the souvenir sheet of all 3 stamps in the issue. OFDCs are special collectible envelopes issued as part of a stamp series. This one is cancelled in Saint-Nicholas, Québec. Perfect for collectors, it also makes a nice thank you gift or stocking stuffer for adults and children alike. Details: Issue date: October 23, 2014; Stamp designer: Hélène L'Heureux, Montréal, QC; Illustrator: Christiane Beauregard, Montréal, QC; Dimensions: 85 mm x 54 mm; Cancel location: Saint-Nicholas, QC; Dimensions: 191 mm x 113 mm.

2014 ... $25 PURE SILVER COIN - Christmas Ornament
www.canadapost.ca    www.mint.ca 

A Royal Canadian Mint first! This coin is the Mint's first coloured ultra high relief coin, engraved in 99.99% fine silver. This coin features the use of an advanced "Sheer Effect" colourization technique. This effect makes the colour glitter under light. One of only a few ultra high relief coins produced by the Royal Canadian Mint each year, this stunning coloured coin is quadruple-struck and hand polished. Each coin bears completely unique surface qualities— a natural result of the ultra high-relief minting process. The ultra high relief format lends extra depth to the star in the centre of the coin, which emulates a traditional indented glass holiday ornament. The reverse design features a coloured holiday ornament. Produced in ultra high relief, the quadruple-struck reverse features a stylized circular ornament centered around a deeply indented star with 8 points. The engraved star is flanked by petal-like rings coloured with a bright festive red, green, and blue that circle outward to the edge of the coin.

Specifications: Composition: 99.99% fine silver; Mintage: 6,000; Weight (g): 30.76; Diameter (mm): 36.15;
Face Value: $25; Finish: Proof; Edge: Plain; Artist: Three Degrees Creative Group; Packaging:
Maroon clamshell with black beauty box; Finished size: 67 mm x 67 mm.

 

2014 ... $20 PURE SILVER COIN – Snowman
www.canadapost.ca    www.mint.ca 

A gift or keepsake for the holidays, to celebrate the joy of Canadian winters and recall your own memories
of winters past! The Royal Canadian Mint proudly releases the second issue in its series
of painted holiday-themed coins bearing Venetian glass features. This beautifully designed and exquisitely
engraved fine silver coin features an original winter scene including a three-dimensional Venetian glass snowman
created by master glass makers in Murano, Italy, Vio col vetro.

Specifications: Mintage: 10,000; Face value: $20; Packaging description: Maroon clam-shell with black beauty box;
Finish: with colour, embedded with a Murano glass Snowman; Composition: 99.99% fine silver;
Weight: 31.39 g; Diameter: 38 mm.

 

 

www.gtapa.org

The GTAPA is committed to promote and stimulate the art of philately
to all ages for fun, culture, education and friendship.

2011 Troyak Club - Bulletin # 147 December - Grudzień 2014. Troyak Club
Powered by Joomla 1.7 Templates